Endurocaching???

Pomyślałem sobie, że jak już mi przyjdzie poniewierać się samemu po zadupiu, to może chociaż jakiś cel sobie wyznaczyć? I tak zrobię. Przetestuję Geocaching na motocyklu :). Wiele nie trzeba. Do odbiornika GPS załaduję listę najbliższych skrzynek na terenie do którego jadę i powącham ;). Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na dobry początek łatwizna (tak mi się wydaje). Jutro jadę na piachy, tam jest płasko i nieciekawie w sumie, dlatego opcja "szukaj" może wzbogacić odczucia. Tak więc, "myli panstwo", sezon się otwiera! Relacja wkrótce :).