"Prosiak" siada na tronie

No i po zabiegu, trochę bolesnym bo kosztownym ;). Przedwczoraj łyknąłem Go Pro HD 2, to wisiało w powietrzu.
 Mimo, że filmy z mojego Contoura wydawały się w sumie całkiem ok (minusy przytaczałem wcześniej) to przyszła pora zostawić u "żyda" parę złotych. Wziąłem wersję "Outdoor" (jedynie taka była dostępna w BestBuy) bo wydała się jednak lepszym rozwiązaniem niż "Motorsport". Różnią się tylko częścią mocowań jakie są dostarczane w zestawach. Bardziej przyda mi się np. "uprząż" na głowę (chociażby jeśli chciałbym nakręcić jakieś przebitki idąc pieszo albo jadąc na rowerze) niż przyssawka do mocowania na samochodzie. W przyszłości, tzn. pewnie wczesną wiosną, dokupię jeszcze zestaw Wi-Fi BacPac z pilotem, to będzie dobry bajer. Nie trzeba wtedy gmerać przy samym GoPro żeby aktywować nagrywanie lub inne funkcje, wystarczy kliknąć w bezprzewodowy cyferblat :).

 Z opisu nowej wersji rekordera wynika, ze jest mocno usprawniony względem poprzednika. Na pierwszy rzut oka materiał wideo zyskał lepszą klarowność a zdjęcia wyglądaja sporo lepiej niż te z poprzedniego Hero. Patrząc na oba sprzęty widać, że nie różnią się wiele. Gdyby nie napis "Hero 2" na nowszej ciężko byłoby je rozpoznać.

 Mam już pierwsze próbne nagrania ale nie ma sensu ich puszczać do ludzi, jak będzie konkretny materiał to zrobi się jakąś perełkę, żeby wstydu nie było :).

HD2 Outdoor Edition

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

UWAGA! Aby dodać komentarz nie musisz się logować. Wystarczy kliknąć na opcję Nazwa/adres URL i wpisać swoje imię lub ksywkę.
Śmiało! :)
Każdy wpis musi być zatwierdzony więc proszę o cierpliwość. To dla dobra kultury dyskusji i zachowania pewnych standardów na blogu. Innymi słowy - admin nie śpi, żeby pisać mógł ktoś ;P.