Bozia mi świadkiem, że chciałem się powstrzymać ale nie szło 😇.
Kajne grence
Sounds goooood...
Nie wiem czy jest to pierwsze video z obcowania z GS'em 450 w realu ale innego jeszcze nie spotkałem. Rozumiem, że wyszedł on z etapu konceptu i to jest wersja produkcyjna. Bez dwóch zdań, życzyłbym sobie tego!
Moje zmysły poniewiera 💥. Wygląda jak dzieciątko nowego GS'a 1300, zachowując w DNA to co w "rodzicu" najlepsze, z drugiej strony ciesząc się tym, że nie jest objuczony trochę wstydliwymi wadami "tatka". Tym, że tu i ówdzie coś wizualnie szwankuje... Jestem nawet w stanie stworzyć teorię, że więcej ma ze swojego "dziadka" - GS'a 1250 👏 . Jest fajniutko 👌.
Please, please, please....
Co za żałosna menda... Przez takich wszyscy dosiadający motocykli traktowani są jak wariaci. Beksa jebana... 😤
Koszmary cholerne 👺
Młody, sympatyczny człenio. Jakże mi było przykro... Nie pamiętam czy we śnie odzyskałem moje moto ale jak już się wybudziłem to zbiegłem do garażu. Stała... 🙏
![]() |
| 😘 |
Niech mnie kule biją!!!
Te światy motocyklowe, które jeszcze niedawno oddzielone były murem i każdy z nich posiadał jasno określony status, teraz się przenikają. I to przenikają w sposób niedostrzegalny zmysłem wzroku. Gdyby przekleić loga znanych producentów na dzisiejsze motocykle z największych chińskich fabryk to nikt nie byłby w stanie wywęszyć ich faktycznego pochodzenia 😮 . Już jakiś czas temu mówiło się, że u Chińczyków następuje ewolucja. A ta ewolucja przekształciła się w rewolucję i chyba cały świat jest tym osłupiony. Oni jadą po tym wszystkim jak walcem!!! A to dopiero początek, mam wrażenie 😊...
P.S. A tak w ogóle to nachodzi mnie myśl - kto tu od kogo już za chwilę będzie się uczyć? Chińczycy właśnie opracowali nowy model AI, który jest ileś razy tańszy od amerykańskiego. Uuuu, nie tak miało być, prawda? 👻
Lepszy Stary Motocykl niż nowe Długi? KONSUMPCJONIZM (BLUE MOON - Vlog)
- "Bo koledzy mają, to i ja powinienem mieć!" 👽
Właśnie to uzależnianie się od opinii innych jest chore. A dziś jest to powszechne...
Jeśli o mnie chodzi to lubię świeże rzeczy, nie ukrywam. Motocykle zawsze kupuję nowe albo “praktycznie nowe” bo i takie mi się zdarzyły. Jestem uczulony na to, że poprzedni właściciel mimo zapewnień, które zawsze padają, nie dbał o maszynę tak jakbym zadbał o nią sam. To jest rodzaj jakiejś fobii i wiem, że ludzie którzy mnie znają tak na to patrzą. Z tym, że nigdy nie przepłacam, szukam aż znajdę dobry “deal”. Wynajduję specyficzne ogłoszenia i weryfikuję je szczegółowo. Tak mam i jak do tej pory wychodzę na tym bez “wtopy”.
Robim, co możem!

- " I co, jedziesz?"


![]() |
| ładne ale nie "łaskawe" 😆 |
![]() |
| Las jak las 😜 |


![]() |
| tapetka dla osłody 😜 |
Czego to ludzie nie wymyślą 😜
Trafiłem na to przy okazji szukania skarpety na tylny amortyzator. Koleżka ogarnia jeszcze inną, dużo bardziej kuriozalną robotę 😄.
@lifeofliamreid You guys can use any can you want as long as its a tall can not 12oz! #HausLabsFoundation #lifeofliamreid #mx #enduro ♬ BIG MAD - Ktlyn
Powrót na stare śmieci 👊
Aż tak bardzo nie bolało, mnie przynajmniej. Małżonka zdaje się też nie odczuła dyskomfortu więc luz 😉. Mechaniczna istota choć wyczekiwana od dawna zapełniła garaż dosyć niespodziewanie, trzeba to przyznać.
![]() |
| niebieski "Djobeł" 👹 |
Szlachetne geny (jazda testowa MV Agusta)
Na Facebooku Motorcycle Mall zamieścił post ze zdarzeniem DEMO RIDE. Byłem już na Suzuki, na Yamasze, Indianie i widziałem jeszcze więcej ale generalnie nic zaskakującego. Natomiast MV Agusta to jednak inna bajka. Nie powiem, żebym miał dreszcze ale szykowała się całkiem ciekawa konfrontacja...
No i wreszcie siadłem 😎. Wysoko oczywiście ale na palcach dotykałem ziemii obiema stopami. Czyli znośnie. Próbowałem zmienić tryb jazdy na Sport ale nie mogłem na szybko przebrnąć przez mocno rozbudowane menu na dużym, efektownym ekranie. Pan z obsługi dodał, że nie będzie mi to do niczego potrzebne. A byłoby bo chociaż na krótką metę, to mógłbym sprawdzić dynamikę sprzęta wiedząc, że to jego max. Trudno, pojechałem na trybie Touring.
![]() |
| Dumny ze "swojego" sprzęta Edi |
Sprzęcior jest wykończony i wygląda tip-top. Także cena jest z tegoż "kręgu". Moto w każdym szczególe pokazuje swój królewski rodowód. Trudno się oprzeć temu urokowi, chociaż kiedy wraca trzeźwy umysł pojawia się pytanie - "co z niezawodnością, co z obsługą serwisową, co akcesoriami?" I na to pytanie nie znam odpowiedzi ale w każdym z tych zagadnień może pojawić się jakiś "haczyk". Bo to przecież Włoch pełną gębą a z nimi wiążą się różne historie... 😏
Nie FINAL ale COUNTDOWN to na pewno!!!
Wyniki:
1. Jason Doyle – 8 (2,3,3)
2. Bartosz Zmarzlik* – 8 (2,3,3)
3. Leon Madsen – 7 (3,2,2)
4. Maksym Drabik – 6 (3,0,3)
5. Brady Kurtz – 6 (3,2,1)
6. Norbert Krakowiak – 5 (2,3,0)
7. Kacper Woryna – 5 (2,3,-)
8. Fredrik Lindgren* – 5 (w,2,3)
9. Mikkel Michelsen – 5 (3,1,1)
10. Mads Hansen – 4 (0,2,2)
11. Rohan Tungate – 4 (1,1,2)
12. Tobiasz Musielak – 4 (1,1,2)
13. Oliver Berntzon – 2 (1,0,1)
14. Steven Goret – 2 (1,1,0)
15. Kajetan Kupiec – 1 (1)
16. Anton Karlsson – 0 (u,0,d)
17. Gleb Czugunow – 0 (0,0,d)
18. Kacper Halkiewicz – ns
*- zawodnicy, którzy w tym roku będą reprezentować Motor Lublin 💛🤍💙𐂉
Trwam 😉
Wiem, że blog nie ma obserwujących. Już teraz nie ma ale byli. Na początku w ogóle nikt o tym nie wiedział więc miałem swobodę wynikającą z tego faktu. Pławiłem się w swoich przemyśleniach nawet jeśli nie były one nie wiem jak poetyckie. Wstydu też nie czułem bo nigdy nie aspirowałem do miana najlepszego w tej dziedzinie. Ogólnie rzecz biorąc kameralnie było bo taki był mój zamysł. Coś w rodzaju pamiętnika motocyklisty, do którego oprócz mnie mieliby dostęp bohaterowie moich przemyśleń, o ile by ich to zainteresowało. Oczywiście brałem pod uwagę to, że mogą się dokopać do Enduroway osoby postronne, które jakimś cudem znajdą to w wyszukiwarce. Tak czy inaczej pisać o tych naszych przygodach było jedną z największych moich przyjemności. I trzymam te wspominki jak jeden z najwiekszych skarbów mojego życia. Bo wszystko przemija a pamięć nie jest wieczna...
Poprawić fabrykę (2)
Był pomysł, żeby update'ować "Sztyleta" (tak się zwie moja Yamaha). Kusiło mnie zainwestowanie w najnowszą MT09. Ostatnio poszły konkretne ulepszenia, zmienił się wygląd ale przede wszystkim nowsze wydania mają wszystkie elektroniczne systemy bezpieczeństwa, które są już teraz standardem. Przemyślałem jednak pewne sprawy i zdecydowałem, że zostaję z tym co mam. Pieczęcią dla tej sprawy był zakup kilku dodatkowych "zabawek" do FZty. Zmieniłem oryginalne opony na Michelin Road 5, dodałem akcesoryjny wydech M4, dokupiłem Graves Smog Block Off Plates, dodałem boczne led-y Handstera oraż żarówkę w przedniej lampie, wymieniłem świece na irydówki NGK, filtr powietrza na K&N wielorazowego użytku i olej z filtrem jak zwykle Motul 300V i K&N 204. Została do zrobienia wymiana płynu chłodniczego i hamulcowego. To wkrótce 😉.
W dobrej cenie dorwałem gumy ale zajebiście przepłaciłem za ich wymianę w Hondzie na RT 23. Dostałem nauczkę, żeby zanim zgłoszę się do warsztatu sprawdzić ceny usług. Raczej więcej mnie tam nie zobaczą...
Wydech dał mi się we znaki przy montażu bo w manualu trochę nieprecyzyjnie podali jak uciąć od kolektora stary katalizator. Koniec końców jednak wyszło zajebiście. Teraz słychać, że to jest silnik spalinowy a nie elektryk 😄. Mimo, że nie wywaliłem wszystkiego ze środka dźwięk jest kozacki, głośny ale nie za głośny. To chrapliwe "braaap" ma teraz charakter, trzycylindrówka brzmi bardzo specyficznie i podniecająco 😝.
Ivan z South Caroliny zrobił reflashowanie ECU. Zależało mi na usunięciu wszystkich blokad programowych (moc, obroty silnika, prędkość maksymalna, temperatura załączania wiatraka chłodnicy, czujnik O2) ale również na polepszeniu kultury pracy silnika i reakcji na gaz. To wszystko w połączeniu z łatwym przelotem spalin przez akcesoryjny wydech tworzy typowo manualny styl motocykla. Nic go nie trzyma, pracuje tak jak naturalnie spalinówka powinna pracować. Skutkiem ubocznym jest totalny smród kiedy się go odpali. Coś za coś...
Dodałem jeszcze ledową żarówkę do lampy + dwa światełka po bokach. Jest widoczna poprawa, w nocy czuć teraz większy komfort jazdy choć tak naprawdę nie lubię buszować po zmroku.
Wcześniej poszedł do śmieci oryginalny akumulator bo już prądów brakło praktycznie w czasie jazdy. A i odpalić wcale najłatwiej nie było. Teraz jeszcze dobrze nie nacisnę i już gada jak złoto 👏. W sumie łaski nie robi 😄.
Mam jeszcze do zamontowania puszkę prądów, która pozwoli na odseparowanie wszystkich odbiorników od akumulatora. Chodzi o to, żeby po wyjęciu kluczyków ze stacyjki nic nie pobierało prądu z aku. Będzie czas to się nad tym pochylę. A tym czasem pierwsze jazdy po piwo za mną ✌😋.
Lepiej późno niż wcale
Nowy rok i od razu mocny atak żeby sprostać narzuconym planom. A te o których będzie mowa ciągną się za mną jak przysłowiowy smród po gaciach od młodego szczawia. Jedno słowo - ŻUŻEL!!! 💪
| "srebrny" Motor z 1991r. |
| Ś.P. trener Bielecki |
Na temat praktyki w szkółce Motoru nie będę się rozpisywać. Powiem tylko tyle, że organizacja i park sprzętowy w tamtych czasach (myślę, że mogły to być lata 1994/95) były amatorskie. Jeden starusieńki motocykl z innej epoki, ubranie również w tym stylu, notoryczny brak oleju... Było nas z pięćdziesięciu chłopa i jedna maszyna, no comments. Podzieleni na 3 grupy mieliśmy po jednym treningu w tygodniu. Czyli dwa razy po parę okrążeń i więcej czekania, gapienia się na kumpli niż praktyki. Pocieszyłem się tym, że jako pierwszemu z całego rocznika trener pozwolił samodzielnie odpalić Jawę. Byłem z siebie zajebiście dumny bo ocenił, że nie zagrażam otoczeniu i panuję nad sytuacją 😊.
| kopia naszej szkółkowej... |
| Drużynowy Vice Mistrz Polski 2021!!! |




































